

Sprawne hamulce to jeden z najważniejszych elementów decydujących o bezpieczeństwie jazdy. Jeśli samochód zatrzymuje się bez problemów, pedał hamulca pracuje prawidłowo, a podczas hamowania samochodu nie ściąga na bok, kierowca uznaje, że wszystko jest w porządku.
Podczas badania technicznego diagnosta sprawdza działanie hamulców za pomocą specjalistycznego urządzenia pomiarowego. Co właściwie mierzy urządzenie? Dlaczego wyniki dla lewego i prawego koła mogą się różnić? Co oznacza skuteczność hamowania i kiedy różnica pomiędzy kołami powinna wzbudzić niepokój? Wyjaśniamy.
Podstawowym działaniem jest pomiar sił hamowania, który przeprowadzany jest na specjalnym stanowisku – najczęściej urządzeniu rolkowym. Koła jednej osi umieszczone są na rolkach, a następnie są wprawiane w ruch. Diagnosta naciska pedał hamulca, a urządzenie rejestruje siłę hamowania oddzielnie dla lewego i prawego koła. Dzięki temu można porównać wyniki obu kół tej samej osi i wykryć ewentualne różnice w działaniu hamulców.
Badanie przeprowadza się kolejno dla poszczególnych osi oraz odpowiednich układów hamulcowych. W określonych przypadkach, gdy konstrukcja pojazdu uniemożliwia wykonanie standardowego pomiaru, skuteczność określana jest na podstawie pomiaru opóźnienia hamowania.
Samo uzyskanie wysokiej siły na jednym kole nie oznacza jeszcze, że hamulce są w dobrym stanie. Diagnosta ocenia zarówno ogólną skuteczność hamowania pojazdu, jak i różnicę sił hamowania między lewym a prawym kołem tej samej osi.
Siła hamowania – co mówi wynik?
Urządzenie dostarcza informacji na temat siły hamowania uzyskanej przez poszczególne koła. Wartości mogą być podawane np. w kN. Ale, aby ocenić skuteczność hamulców, nie należy ograniczać się do tego parametru. Wynik trzeba odnieść do masy pojazdu. Na tej podstawie określa się tzw. wskaźnik skuteczności hamowania, wyrażany w procentach.
Dlaczego masa ma znaczenie? Ta sama siła hamowania może być wystarczająca w przypadku lekkiego samochodu osobowego, ale zbyt mała w znacznie cięższym pojeździe. Dlatego diagnosta ocenia nie tylko to, jak mocno hamują koła, lecz także czy łączna siła hamowania jest odpowiednia dla badanego pojazdu.
W praktyce oznacza to, że pojedyncza wartość widoczna na urządzeniu, np. 2,5 czy 3 kN, niewiele mówi bez dodatkowego kontekstu. Dopiero zestawienie wyników wszystkich badanych kół oraz uwzględnienie masy pojazdu pozwala prawidłowo ocenić skuteczność układu hamulcowego.
Bardzo istotna jest różnica pomiędzy lewym i prawym kołem tej samej osi. Zgodnie z zasadami równomierności hamowania, siły hamowania kół po obu stronach osi co do zasady nie powinny różnić się o więcej niż 30%. Za 100% przyjmowana jest większa z dwóch wartości. Zasada ta nie odnosi się w ten sam sposób do każdego rodzaju hamulca.
Jak wygląda to w praktyce? Jeżeli jedno koło hamuje wyraźnie słabiej od drugiego, samochód podczas intensywnego hamowania może zachowywać się niestabilnie lub mieć tendencję do ściągania w jedną stronę.
Dla przykładu, jeśli jedno koło osiągnie siłę 3,0 kN, a drugie 2,7 kN, różnica jest stosunkowo niewielka. Wyniki 3,0 i 2,0 kN wskazują już na znacznie większą nierównomierność i wymagają szczegółowej oceny.
Duża różnica pomiędzy kołami nie wskazuje na jedną konkretną usterkę. Jest raczej sygnałem, że konieczna jest weryfikacja stanu układu.
Przyczyną mogą być m.in. zużyte lub nierównomiernie zużyte klocki hamulcowe, problemy z zaciskiem, zapieczony tłoczek albo prowadnice, stan tarcz lub bębnów, nieprawidłowa praca cylinderka czy problem z elementami układu hydraulicznego. Diagnostyka jest więc potrzebna do ustalenia, dlaczego jedno z kół osiąga inną siłę niż drugie.
Urządzenie pomiarowe może ujawnić również brak równomiernego przyrostu siły hamowania, opóźnienie działania hamulca czy nadmierne wahania siły podczas pełnego obrotu koła. Takie informacje są cenne, ponieważ mogą zwrócić uwagę na problem, którego kierowca podczas codziennej, spokojnej jazdy jeszcze nie odczuwa.
Podczas badania technicznego kontrolowany jest również hamulec postojowy. Przepisy określają wymagany wskaźnik skuteczności – dla wielu pojazdów wynosi on co najmniej 16% w odniesieniu do dopuszczalnej masy całkowitej, choć wymagania uzależnione są od kategorii i charakterystyki pojazdu.
Zbyt niska skuteczność hamulca postojowego może wynikać m.in. ze zużycia elementów ciernych, nieprawidłowej regulacji lub usterki mechanizmu hamulca. W układach, w których hamulec postojowy uruchamiany jest za pomocą linek, przyczyną problemu może być nadmierne rozciągnięcie, zapieczenie lub uszkodzenie linek.
Pozytywny wynik badania potwierdza, że w chwili przeprowadzania kontroli układ hamulcowy spełnia wymagania sprawdzane podczas badania technicznego. Nie oznacza jednak, że jego poszczególne elementy nie są zużyte ani że w najbliższym czasie nie będą wymagały regulacji, konserwacji lub wymiany.
Dlatego warto zwracać uwagę nie tylko na sam wynik badania, ale również na zachowanie samochodu podczas codziennej jazdy. Ściąganie pojazdu na jedną stronę podczas hamowania, drgania kierownicy lub pedału hamulca, nietypowe odgłosy czy zauważalne pogorszenie skuteczności hamowania są sygnałami, których nie należy ignorować. W takiej sytuacji układ hamulcowy warto skontrolować niezależnie od terminu kolejnego obowiązkowego badania technicznego.
Wynik badania hamulców warto analizować całościowo. Znaczenie ma nie tylko siła hamowania osiągana przez poszczególne koła, ale również:
Dopiero zestawienie tych parametrów umożliwia właściwą ocenę działania hamulców.
Wyraźna różnica sił hamowania między kołami, nie oznacza konkretnej usterki. Jest to jednak sygnał, że układ wymaga dokładniejszej kontroli. Przyczyną mogą być m.in. problemy z zaciskiem, zużycie elementów ciernych czy nieprawidłowe działanie innych elementów układu hamulcowego.
Warto więc zapytać diagnostę nie tylko o to, czy hamulce spełniają wymagania badania technicznego, ale również o wartości uzyskane podczas pomiaru i ewentualne różnice między kołami. Pozwala to na ocenę stanu układu i wcześniejszą reakcję na pierwsze nieprawidłowości.
W RTS w Elblągu wykonujemy badania techniczne pojazdów obejmujące również kontrolę układu hamulcowego. Po wykonanym pomiarze diagnosta omawia uzyskane wyniki i wskazuje, które wartości wymagają szczególnej uwagi.